Przejdź do treści

Łowienie na spinning

#spinning

Gatunki, miejsca i sprzęt z relacji społeczności.

Metoda
  • 192 artykuły
  • 9 postów

Środa 12 września, godzina 15.00. Grzesiek wpada do mnie na szybką kawę i w minutę namawia mnie na ryby. Za oknem ciągną się ciemne chmury, wieje lekki, zwodniczy wiatr. Z niepokojem jedziemy do naszego PZW po wędki, bierzemy przyczepę z łódką Grześka i ruszamy nad wodę.

Komentuj

Chyba każdy z Nas wędkarzy ma swoje łowisko, na którym kiedyś zaczynał swoją przygodę z wędkami i które darzy wyjątkowym sentymentem. Mam takie i ja i nad nim tego roku udało się przeżyć kilka cudownych chwil ...

Komentuj

Wystarczy standardowy upór, determinacja, wiele wolnego czasu i na pewno trochę pieniędzy. Do tego trzeba dorzucić trochę arogancji, pewności siebie i własnych umiejętności, a do tego najlepiej dodać bandycki uśmieszek – jeśli mamy to wszystko, możemy ruszyć na pierwsze dziewczyny...

Komentuj

Zdarzało mi się niejednokrotnie wyjeżdżać poza granice naszego kochanego kraju, ale nigdy nie miałem okazji do tego, by realizować swą wędkarską pasję gdzie indziej niż w Polsce.

Komentuj

Taki połów zdarza się rzadko... Przedstawiam efekt wczorajszego połowu. Celem co prawda miały być sandacze, lecz spotkało nas to, co w wędkarstwie jest najpiękniejsze czyli niespodziewany gość, którego pragnę przedstawić na zdjęciach...

Komentuj

„Wyposzczony wędkarsko” maszerowałem w kierunku rzeki. Czerwcowy poranek smyrał mnie po policzkach swoją rześkością. Dłonie leciutko zmarzły i na przemian, przekładając wędkę z ręki do ręki, szukały schronienia w rękawie bluzy

Komentuj

W sobotę 2 czerwca 2012 nad rzeką Narew w Pułtusku odbyły się zawody spinningowe o V Puchar Shrap-Drakers. Pułtuski zamek powitał pierwszych zawodników już przed 6 rano, po szybkim rozdaniu kart startowych, kilka minut przed 7.00 zawody o V Puchar Shrap-Drakers zostały rozpoczęte!

Komentuj

Siedziałem sobie jesienią patrząc wstecz na kończący się sezon karpiowy. Ale sezon może i się zakończył dla łowienia, ale tak naprawdę to on dalej się ciągnął i to na serio...

Komentuj

Biebrzo, rzeko mych młodzieńczych marzeń, ukryta wśród mazurskich i podlaskich łąk. Dziś po wielu latach starań oraz dążeń, jesteś osiągalna, bo na wyciągnięcie rąk. Jesteś skarbem żywym Polski i Europy, poprzez tysiąclecia płyniesz sobie w dal.

Komentuj

W tym roku długi majowy weekend był wyjątkowo… długi. Cieszyło to wszystkich wędkarzy, ale szczególnie spinningistów czekających z utęsknieniem na początek sezonu na bolenia i szczupaka…

Komentuj

Siedzę sobie na wiślanej główce. Jest piękny kwietniowy poranek... Rapka klika razy delikatnie zaznaczyła swoją obecność w Wielkiej Rzece. Przypomniałem sobie kilku wędkarzy, których spotkałem na tej główce…

Komentuj

Kiedy ludzie już wytną ostatnie drzewo, zniszczą ostatnią rzekę, zabiją ostatnią rybę, przekonają się wreszcie, że nie da się jeść pieniędzy (zasłyszane). W swym wędkarskim życiorysie przedziwne miewałem przygody, ale tę zapamiętałem szczególnie...

Komentuj