Przejdź do treści

Jak widać Wzdręga zaczęła już "skubać" więc tym razem coś o niej.

Komentuj

Przed nami wiosenne linowe zasiadki a więc najwyższa jest pora już, ze schowków wyjąć wędkarskie siatki, cały zimowy z nich strzepać kusz.

Komentuj

Zastanawiałem się, od czego zacząć drugą odsłonę wyprawy na Szkiery i wybór padł na ubiór-tak ciuchy są zaraz po sprzęcie jednym z najważniejszych dodatków w całym tym przygotowaniu.

Komentuj

Sezon gruntowy na Wiśle rozpoczęty!

Komentuj

Zawody spinningowe, rozgrywane na górskim odcinku rzeki Warty poniżej zb. Poraj.

Komentuj

Wszystko zaczęło się od niewinnego pomysłu na spotkanie nad Jeziorką celem obgadania planu wyjazdu nad jez. Boren. Jednak w międzyczasie obsada uległa zmianie i niedzielnego poranka w miejscowości Przęsławice pod Grójcem po godz.

Komentuj

W pierwszą sobotę kwietnia postanowiliśmy odwiedzić miejsce IV Pucharu Shrapa, umówiliśmy się nad rzeką, żeby porozmawiać o zawodach i pospacerować nad piękną, wiosenną Wkrą.

Komentuj

Trochę z zazdrością patrzyłem na kolegów robiących samodzielnie woblery. O tych robiących samemu wędki nie wspomnę. Niestety nie potrafię ani jednego ani drugiego. Jednak jedna z moich ulubionych metod pozwala mi na wykazanie się własną inicjatywą i odrobiną kreatywności.

Komentuj

Było to na początku maja. Mazurskie jeziorko, jakich wiele na naszym pojezierzu. Pewnie, gdybym umiał dłuższą chwilę przebywać powyżej lustra wody, dzień ten okresliłbym jednym słowem – zwyczajny. Niestety pod wodą odbywał się dramat.

Komentuj

Na temat Wieprza pisał już Puzio, ten artykuł jest tylko małym uzupełnieniem tego co już napisał On na temat tej pięknej rzeki. Mam nadzieję, że choć trochę pozwoli poznać samą rzekę, jak i to co można w tej dzikiej rzece złowić.

Komentuj

Tak długo oczekiwana, wypatrywana w prognozach pogody, w końcu zawitała "Pani odrodzenia". Jest, jest, jest, dobra nasza! Teraz już może być tylko lepiej! Cały okres zimowy poświęciłem na doszkalaniu spinningowej teorii w łowieniu pierwszych rybek w sezonie na nizinnej rzece.

Komentuj

Telefon po powrocie z pracy wytrąca mnie z drzemki jaką uskuteczniłem sobie, zaraz po obiadku. Kurcze, jeszcze zapewne śpię i to mi się śni, ale jego natarczywość narasta. Wstaję więc, w słuchawce słyszę głos jakiś tak odległy, więc pytam się kto dzwoni.

Komentuj

Wyprawa na Trocie nad Słupie 2011. Pierwszego dnia Kaczy zaprowadził nas nad rzekę Łupawę, gdzie zaczęliśmy naszą wyprawę. Po jakimś czasie naszego wędkowania napotkaliśmy lokalnego łowcę, który oznajmił nam, że nie ma rybek.

Komentuj

Jeszcze się zima nie skończyła. Jeszcze wiosna nie przyszła. Lecz jak przyjdzie - wędkarz musi być gotowy… I ja zamierzam być gotowy! Bo nastał nam już MARZEC!!! Ale w tym roku zamierzam całkowicie odpuścić spinningowym klenio-jaziom.

Komentuj

Za oknem zima, tęskno człowiekowi już do wiosny... I tak mi się zebrało na wspomnienia... Przedstawię Wam dziś pierwszą część moich wspomnień wędkarskich....

Komentuj

Nie było w historii naszego kraju tylu powodzi i wezbrań rzek, co w minionym sezonie. Kogo to wina, wszyscy wiemy, a jak nie to zapraszam do lektury "Wędkarskiego Świata".

Komentuj

Pływanie po Wiśle niewielką jednostką bez silnika jest cudownym przeżyciem, jedynym w swoim rodzaju. Nie zawsze jednak takie pływanie jest bezpieczne. Ba, prawdopodobnie zawsze jest trochę NIEBEZPIECZNE…

Komentuj

To już ostatnie moje wspomnienia powracające do 2010-ego roku. Tym razem będzie to najbardziej udana, najbardziej przeze mnie zapamiętana przygoda minionego sezonu wędkarskiego….

Komentuj