Sobota, 12 listopada 2011. Pobudka: 2.45. Że wcześnie? Wcale nie, wczoraj wstałem o tej samej godzinie… Taki los… wędkarza! Patrzę na termometr: minus 4 st. C. Że zimno? Taki los…
Najbardziej angażujące treści z ostatnich 7 dni
Pogoda ciągle nas nie rozpieszcza... 🌊 W przerwach między deszczem i wiatrem, udało mi się popłynąć cztery razy porzucać trochę sumowym sp...
Pierwszy kontrolny wypad na sandacza, krótki bo po ostatnich dniach bez brań już trochę brak motywacji. Tym razem... także bez brania! Chyba czas...
Brak popularnych artykułów w tym tygodniu